<<  powrót

Prezes UOKiK nałożył na Bunge Polska karę w wysokości 4,29 mln zł za stosowanie w umowach z producentami rolnymi zapisów, które ograniczały ich prawa w przypadku niewykonania kontraktu z przyczyn od nich niezależnych. Chodziło m.in. o skutki suszy, gradobicia, przymrozków czy nawałnic.

UOKiK uznał, że stosowane przez Bunge Polska klauzule w sposób nieuczciwy przerzucały na rolników ryzyko związane z wystąpieniem tzw. siły wyższej. W praktyce oznaczało to możliwość obciążenia producenta karą umowną, nawet gdy z powodu ekstremalnych warunków pogodowych nie był on w stanie dostarczyć zakontraktowanych płodów rolnych.

Bunge Polska zmieniła umowy

Po przedstawieniu zastrzeżeń przez UOKiK spółka zmieniła wzorce umów i zaprzestała stosowania zakwestionowanych postanowień. Bunge Polska współpracowała również z Urzędem i złożyła wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Współpraca ta została uwzględniona przy ustalaniu wysokości sankcji.

Ostatecznie kara wyniosła 4 289 397,19 zł.

Ważny sygnał dla rolników

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne sprawdzanie umów zawieranych z podmiotami skupującymi płody rolne. Szczególną uwagę należy zwracać na zapisy dotyczące kar umownych, odpowiedzialności za niewykonanie kontraktu oraz sytuacji związanych z siłą wyższą.

Jak wskazuje UOKiK, rolnicy jako słabsi uczestnicy rynku nie powinni ponosić odpowiedzialności za skutki zdarzeń, na które nie mają wpływu.

Źródło: UOKiK

<<  powrót