<<  powrót

W dniu 28 czerwca 2022 r. w Rymaniu odbyła się konferencja pn.: „Przyszłość gospodarstw rolnych województwa zachodniopomorskiego w najbliższej perspektywie”. Udział w niej wzięli m.in.: pan Czesław Hoc – Poseł na Sejm RP, pan Wiktor Szmulewicz – Prezes KRIR, przedstawiciele instytucji: ARiMR pani Wioletta Jaz, KOWR OT w Szczecinie pan Paweł Lisowski, KOWR OT
w Koszalinie pan Piotr Dziadul, KRUS pan Jan Górski; Łowczy Okręgowi PZŁ: w Szczecinie pan Damian Pizoń, w Koszalinie pan Jan Kupczak, w Gorzowie Wielkopolskim pan Wojciech Pawliszak, w Słupsku pan Michał Pobiedziński oraz przedstawiciele rad powiatowych Zachodniopomorskiej Izby Rolniczej.

Celem zorganizowania konferencji było przekazanie bieżących informacji i wymiana wiedzy między przedstawicielami związanymi z samorządem rolniczym.

Tematami przewodnimi konferencji były:

  1. Plan Strategiczny w tym rolnictwo województwa zachodniopomorskiego

oraz

  • Odpowiedzialność za szkody wyrządzone przez zwierzynę łowną i chronioną.

Konferencję od powitania rozpoczął p. Andrzej Karbowy – Prezes Zarządu ZIR, po czym głos oddał panu Czesławowi Hoc, który podsumował okres wytężonej, trudnej ale wydajnej pracy, która podjęta została przez panów Prezesa oraz Wiceprezesa odnośnie spraw związanych z m.in. suszą. Zaraz po tym Poseł na Sejm odebrał z rąk Prezesa statuetkę z podziękowaniem za twórczą współpracę, zaangażowanie i osobisty wkład na rzecz umacniania rolnictwa zachodniopomorskiego.

Następnie głos zabrał pan Wiktor Szmulewicz – Prezes KRIR, który zwrócił uwagę na obecną sytuację w rolnictwie z jaką mierzą się polscy rolnicy. Ze względu na inflację, ceny paliwa oraz ceny pasz i nawozów opłacalność produkcji rolnej jest w tej chwili niska. Dodatkowo wojna na Ukrainie spowodować może światowy kryzys żywnościowy. Odniósł się do apelu, który skierowany został do Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego oraz do Wicepremiera Henryka Kowalczyka w sprawie sytuacji na rynku zbóż. Na giełdach światowych ceny zboża rosną , podczas gdy w Polsce widoczny jest zastój spowodowany brakiem zainteresowania kupców polskim zbożem. Mamy do czynienia z niekontrolowanym przypływem zboża z Ukrainy, z tym, że ceny polskiego zboża są sztucznie zaniżane przez nadmierną podaż zboża z Ukrainy i brakiem możliwości sprzedaży zapasów ze zbiorów w 2021 roku przez polskich rolników. Należy zauważyć, że właścicielami tego zboża są często koncerny zachodnie lub oligarchowie, a pomoc dla tych producentów nie może odbywać się kosztem polskich rolników, którym zagrażać będzie upadek gospodarstw. Zbliżają się, bądź już w kilku regionach rozpoczynają się żniwa i konieczne jest opróżnienie magazynów, ponieważ polscy rolnicy nie będą mieli gdzie przechowywać nowo zebranych zbóż. Powyższa sytuacja spowoduje jeszcze większe załamanie rynku i obniżenie cen poniżej kosztów produkcji. Jak podkreślił Prezes KRIR proponowanym rozwiązaniem jest zakup zbóż ukraińskich bezpośrednio na Ukrainie przez UE po określonej cenie z przeznaczeniem na eksport poza UE. Wprowadzenie takiego mechanizmu ustabilizowałoby ceny na Ukrainie, uspokoiłoby ceny u nas, zmniejszyło ryzyko dysproporcji w kosztach produkcji drobiu, a jednocześnie pomogłoby w uporządkowaniu kwestii transportu zbóż – zakończył Prezes KRIR. Zaraz po tym poruszył temat związany ze zmianami jakie dokonane zostały w projekcie Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej na lata 2023-2027. Omówione zostały poszczególne ekoschematy m.in.: dobrostan zwierząt – poprawienie jakości życia zwierząt np. poprzez zwiększenie powierzchni bytowej; rolnictwo węglowe – nie może ono doprowadzić do spadku produkcji, wprowadzona została nowa praktyka wymieszania słomy z glebą.

Kolejno po krótkich wystąpieniach zaproszonych gości obecni na konferencji przedstawiciele ZIR skorzystali z możliwości wymiany informacji i zadawania pytań. Podczas dyskusji pytano głównie o: Europejski Zielony Ład (wniosek o przesunięcie jego wprowadzenia za 3 lata), możliwość utrzymania w gospodarstwie 3-5 sztuk rocznie trzody chlewnej na tzw. samozaopatrzenie bez skomplikowanych procedur, ciągle drożejące paliwa rolnicze, jasne określenie wielkości powierzchni celem zakwalifikowania się do małego  lub do średniego gospodarstwa, ubezpieczeniach upraw i zwierząt gospodarskich i braku OWU, dopłaty do węgla dla producentów prowadzących uprawy pod osłonami; aplikację suszową i nie spełnieniu przez MRiRW przyjętych w Barzkowicach negocjacji; rozdział produkcji zwierzęcej od produkcji roślinnej; niedostatecznej ilości ubojni na terenie województwa; przekroczenia kwoty de minimis; brak doprecyzowanych wytycznych w rozporządzeniach; wstrzymaniu egzekucji komorniczych; braku ogłoszonych tarczy antykryzysowych dla rolników; destabilizację rynku zboża; niskie dopłaty do retencji; odbudowanie przetwórstwa spożywczego; opłacalność produkcji i poszanowanie zawodu.

Następnie poruszono kolejny temat związany z szeroko rozumianym problemem szkód łowieckich. Obowiązujący system odszkodowań konfliktuje rolników i myśliwych. Żadne zmiany w systemie szacowania szkód łowieckich nie spowodowały poprawienia się sytuacji, a procedury odwoławcze wydłużyły proces odszkodowawczy. Nowelizacja Prawa łowieckiego z roku 2018 wprowadziła solidarną odpowiedzialność PZŁ za nieuregulowane w terminie przez KŁ zobowiązania z tytułu szkód łowieckich. Skoro nie ma realnej możliwości zmiany modelu odszkodowań łowieckich pozostaje wypracowanie rozwiązań takich, które będą ograniczać konflikty pomiędzy rolnikami i myśliwymi, a jednocześnie pozwolą rozwiązać problem płynności finansowej PZŁ, dlatego też Zarząd Główny zaproponował Krajowej Radzie Izb Rolniczych współpracę przy powołaniu Sądu Arbitrażowego w Sprawach Szkód Łowieckich. W efekcie zainteresowane strony mogą poddać spór nie zawodowemu sędziemu, ale od razu biegłemu, który wystąpi w sprawie w połączonej roli biegłego, mediatora i arbitra. Skróci to drogę dochodzenia do ustalenia czy odszkodowanie jest należne, a jeśli tak to w jakiej wysokości. Wyrok sądu polubownego nie podlega zaskarżeniu do drugiej instancji, tym samym nie ma  procedury odwoławczej. Jedynym warunkiem prawnym, aby sąd polubowny mógł orzekać w danej sprawie jest zgoda stron sporu na poddanie się arbitrażowi. Wyroki Sądu zapadać będą w składzie trzyosobowym; każdej ze stron zapewnia się prawo wyborów arbitra z jawnej listy, trzeci arbiter będzie losowany. Ponadto, powołanie Sądu Arbitrażowego przyczyni się nie tylko do przyspieszenia rozpatrywania spraw, ale będzie także tańsze. Po tym krótkim wprowadzeniu do tematu przez pana Wiktora Szmulewicza rozpoczęła się dyskusja. Członkowie ZIR pytali m.in. o to czy arbitraż jest nam potrzebny?, Przez kogo ponoszone będą koszty arbitrażu?, Jaki będzie koszt zainicjowania sprawy? Zasugerowano powrót do tego, aby przy szacowaniu ponownie brał udział przedstawiciel Izby Rolniczej oraz zwrócono uwagę na rolę biegłych sądowych – rzeczoznawców, którzy bardzo często są z zawodu policjantami, wojskowymi itp. Przedstawiciele Izby wspólnym głosem wraz z łowczymi okręgowymi podkreślili, że za zwierzynę łowną i chronioną, a tym samym za szkody spowodowane przez nią w uprawach powinien odpowiadać Skarb Państwa. Następnie Łowczy Okręgowi odpowiadali na zadawane pytania dotyczące poszczególnych gmin i spraw indywidualnych.

Na zakończenie Konferencji poruszono również temat związany z projektem ustawy o zmianie ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz niektórych innych ustaw, która zdaniem zachodniopomorskiego samorządu rolniczego budzi wiele kontrowersji oraz zagraża przede wszystkim rolnikom, dlatego też do Krajowej Rady Izb Rolniczych zostanie skierowana opinia dotycząca wprowadzenia zmian w przepisach ustawowych.

<<  powrót